Sklep internetowy korzysta z plików Cookies zgodnie z celami określonymi w Polityce Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików Cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej szczegółów znajdziesz w polityce Cookies.

Oline



Milly Home: Czym Twoim zdaniem jest harmonia?
Oline: Myślę, że harmonia to tylko slogan. Stan bycia szczęśliwym i nasyconym to harmonia, nawet jeśli oznacza pracę do późnych godzin lub podróże na drugi koniec kraju. Jedno, co jest pewne to fakt, że harmonia nie oznacza nudy. Niektórzy unikają tego słowa w odniesieniu do ich życia, bo obawiają się, że wyjdą na przeciętnych. To nie prawda. Harmonia to nic więcej jak życie na włsnych zasadach.

Milly Home: Czy Twoje obrazy pokazują harmonię?
Oline: Mam mieszane uczucia wobec tego pytania. Tak, chciałam, aby były łagodne i spokojne, ale przede wszystkim inspirowała mnie kultura klasyczna, rzymskie wnętrza i antyczne mity. Pochodzące z tego okresu projekty są celebracją życia, a nie samym jego opisem. Dlatego nie powiedziałabym, że moje obrazy pokazują harmonię, one jej raczej towarzyszą.

Milly Home: Dlaczego ktoś miałby chcieć obraz w stylu rzymskim?
Oline: Miasta, w których żyjemy są zatłoczone i przeciążone reklamami, kolorami i kształtami. Jesteśmy zmęczeni tym sztucznym krajobrazem. Po powrocie do domu, chcemy wreszcie od tego odpocząć i uwolnić się. Moje obrazy dodają w ten sposób energii. Idealnie wkomponowują się w dowolną przestrzeń. Niczym drewno lub kamień.

Milly Home: Czy jest jakiś związek pomiędzy Twoim życiem a tym, co malujesz?
Oline: Zawsze myślę o odbiorcy. Maluję dla siebie, ale wiem, że gdzieś tam jest osoba, do której trafi mój obraz i która razem z nim otrzyma ode mnie emocje. Staram się więc malować tylko, gdy jestem w dobrym humorze. Nie chcę nikogo obdarowywać moim smutkiem czy złością. Dzięki temu stałam się bardziej pogodną osobą, przecież tylko wtedy mogę robić to, co kocham - malować.

Zobacz więcej:
Chili
Freja
Gade
Jannic
Julie
Line B
Mark
Milla
Oline
Peter
Thykjaer